• :
  • :

Wiadomości

Już za dwa tygodnie startujemy w Harpaganie więc przygotowania trwają. Pierwsza trasę ułożył Robert, więc haj zawsze było sporo przygód i trasa napawano nie należała do łatwych.

 

Startowaliśmy\y o 10 z Szemudu, pogoda idealna więc i humory dopisywały.. Już od samego początku same niespodzianki, mało przejezdny szlak, duże błoto, ale wszystko co najlepsze przed nami. Tylu górek tego samego dnia to chyba nikt z nas jeszcze nie zrobił. Z góry na górę i pod górę.

Bardzo udana wyprawa mimo ogromnego zmęczenia uśmiechy nie schodziły nam z twarzy. Tym razem 64 kilometry wydawały się nieco dłuższe niż zwykle, gdyż trasa prowadziła dolina Rumi, więc kto był to wie co tam czeka na rowerzystów.

Morał z wyprawy, zabierać więcej wody, by podzielić się z Basią, to będzie mniej górek.

 

Tego dnia nasz kolega Dominik obchodził swoje urodziny, więc poraz kolejny życzymy jemu wszystkiego najlepszego i wielu kilometrów na rowerze.

 

NL

 





Powrót do aktualności


Partnerzy