• :
  • :

Wiadomości

Ciemna noc, dziki i las, zimno, mokro a do mety daleko. Tak wyglądała nasz I Połówka na Wariata, czyli, biegowy półmaraton mający na celu biegi dla idei, a nie dla wyniku. "Nocna Połówka na Wariata" odbyła się 27 października na dystansie pół maratońskim.

 

 

Z okazji 2 rocznicy istnienia Biegowi wariaci przygotowali dla nas coś specjalnego, nocny półmaraton. Nie taki zwykły, płaski, tai po prostu wariacki! Nie tylko pod względem pory roku, czy lokalizacji, ale przede wszystkim dlatego, że należy go biec w parach. Trasa wiodła przez malownicze chylońskie lasy, gdzie nie brakowało przewyższeń. I jak to w życiu bywa, było z górki, by potem mogło być pod górkę. Więc było to, co my Kaszubi kochamy- podbiegi i zbiegi, a reszta to były płaskie odcinki, czyli na mecie.

Cała idea istnienia Grupy Biegowi Wariaci, skupia się na pomaganiu i wspieraniu Gdyńskiego Hospicjum. Tak było i tym razem, 100% wpłaconej kwoty zostało przeznaczone na zakup urządzenia niezbędnego do funkcjonowania tego hospicjum. Mowa o koncentratorze tlenu. A dokładnie 3 takich urządzeniach. Cieszymy się, że i Rowerowe Kaszuby dodały tu swoją cegiełkę.


Bieg był drużynowy. Drużynę stanowią dwie osoby, które wspólnie miały przebiec półmaraton. Tym razem w moim wariackim pomyśle pomógł mi Dominik, to właśnie z nim pokonałam swoją I Nocną Polówkę na Wariata, mam nadzieję, że nie ostatnią. Biegowi towarzyszyła cudowna atmosfera, zdrowa rywalizacja. Wspaniali wolontariusze, świetnie oznaczona trasa, pomimo panujących ciemności nie było mowy o tym by zboczyć z trasy. Cieszymy się bardzo , że mogliśmy wspólnie z wani pobiegać.

 

Info Biegowi wariaci

opracowała NL

 





Powrót do aktualności


Partnerzy