• :
  • :

Wiadomości

To już ostatni rekonesans przed Harpaganem. Pogoda jak marzenie, przepiękna trasa przygotowana przez Sebę no i towarzystwo jak zawsze wyśmienite.

 

Dwóch mężczyzn w obstawie trzech kobiet wyruszyło na ostatni już rekonesans przed wiosennym Harpaganem. Już od samego początku mieliśmy małą zmianę planu. Tym razem jechaliśmy w poszukiwaniu leśniczówki, gdzieś w lesie oczywiście. Nie wiem czy udało nam się ją odnaleźć ale na pewno zgubiliśmy Michała. Dzielna Beata wyruszyła na poszukiwanie naszej zguby i doprowadziła go w całości.

 

Tym razem i Seba zaskoczył nas trasą , chyba okładał ją z Robertem :) bo jakość zbyt często jechaliśmy przez łąki i pola. Ale za to w niebywale przepięknej scenerii. Cali i zdrowi pokonaliśmy ostatni rekonesans zakończony oczywiście wspaniałym obiadem.

 

NL

 





Powrót do aktualności


Partnerzy