• :
  • :

Wiadomości

To już ostatnia niedziele października a mimo to pogoda w dalszym ciągu idealna na rower. Ciesząc się tak wspaniałą pogodą wykorzystujemy każdy moment by wspólnie pokręcić. Wiemy o tym, że nie ma złej pogody, są tylko źle ubrani rowerzyści, ale zawsze przyjemniej wracać suchym do domu.

 

 

Dzisiaj w planach była ulubiona kaszubska pętelka Roberta licząca 43 kilometry, ale wydłużona przez Grzesia o pobyt na kaszubskim Helu. Trasa nie łatwa, dużo wzniesień i górek, a jazda po liściach zalegające w lesie, to jak jazda figurowa na lodzie. Ale chwile spędzone z przyjaciółmi ...bezcenne. W tym roku nie zmoczył nas deszcz, aż do dzisiaj. Na szczęście nie była to żadna ulewa tylko przelotne opady, które nie spowodowały większych utrudnień. Co niektórzy zapomnieli o tym, że należy się już przygotować na zmiany temperatur, ale pagórkowaty teren nie pozwolił im za bardzo zmarznąć.

 

Widoki napotkane przez nas po drodze, o tej porze roku, rekompensują nawet najtrudniejsze wzniesienia i odrobinę kapuśniaczku. Co by tu nie mówić wszędzie pięknie ale na Kaszubach najpiękniej. To nic, że przemierzyliśmy po raz kolejny tę sama ścieżkę, za każdym razem odkrywa przed nami nowe karty coraz to piękniejszego krajobrazu.

 

Do zobaczenia na terasie

NL

 





Powrót do aktualności


Partnerzy