• :
  • :

Wiadomości

Sobotni poranny trening to jedna z najbardziej wyczekiwanych treningów w tygodniu. W tę sobotę wyjątkowa trasa bo przez samą stolicę Kaszub. To była prawdziwa esencja gravelondo.

 

W tę sobotę udało mi się namówić Tomka i Grzegorza na wspólny trening na słynnym już Gravelondo. Każdy chce choć raz potrenować u boku tak wspaniałego kolarza jakim jest Michał Bogdziewicz. To tak naprawdę to dzięki niemu się spotykamy przy serwisie www.dropbikes.pl . Mnie osobiście to właśnie Michał Bogdziewicz utwierdził, że ten rodzaj treningów jest idealny i miał rację. Dzięki niemu zakochałam się w gravelach i zarażam wszystkich tą pasją i radością z jazdy w terenie i treningów na świeżym powietrzu.

 

Wczorajsza trasa została przygotowana przez Michała Sawicza, który ma silną nogę, ekstra moc i kocha jazdę na przełaju. Powiem tak trasa super, jedna z lepszych, idealna na gravelowe treningi a nawet MTB, ale nie była łatwa. Długość to 60 kilometrów i prawie kilometr przewyższenia. Dużo błota, kamieni oraz ludzi nielubiących rowerzystów. Trasa blisko domu więc bardzo dobrze się nam jechało. Pogoda, hmmm no nie rozpieszczał nas, ale to tylko śnieg nawet jeśli mocno pada, dalej to tylko śnieg.

 

Pomimo iż staraliśmy się dobrać tempo do całej grupy to i tak znalazły się osoby, które niestety nie utrzymały tempa. Trasa była wymagająca a temperatura niska, ale w grupie zawsze raźniej. Warto przed takim treningiem sprawdzić czy nasz sprzęt jest dobrze przygotowany i czy mamy hamulce. Warto też dopytać jaki to rodzaj trasy na którą się wybieramy i czy sobie poradzimy technicznie i wytrzymałościowo.

 

Treningi są dla każdego, ale warto się do nich odpowiednio przygotować by nie zostać gdzieś w polu samemu. Do zobaczenia już w nowym roku.

 

NL





Powrót do aktualności


Partnerzy