• :
  • :

Wiadomości

Niedziela na Złotej Górze pełna jest morsów i foczek. Z przyjemnością się patrzy na pozytywnie zakręconych ludzi, którzy wybierają zimną kąpiel zamiast ciepłego domu.

 

Nareszcie trochę lodu i chłodu, to co morsy lubią najbardziej. Każda niedziela jest inna. Pomimo, iż spotykamy się zawsze w południe, robimy rozgrzewkę i wspólnie wchodzimy do zimnej wody, to każde spotkanie różni się od poprzedniego. Co róż to przybywa nowych morsów i foczek oraz kibiców i spacerowiczów. Pogoda dziś wprost wymarzona. Słońce, lekki mrozik utrzymujący się od kilku dni dał nam w końcu odrobinę długo wyczekiwanego mrozu. Zabawy było co niemiara.

 

Jak zawsze rozgrzewkę poprowadziła Ania, po czy poprowadziła wszystkich do zimnego Broda Wielkiego. Cieszy nas niezmiernie, że wraz z nami wciąż wierzycie w to, że będzie zima i co niedzielę pojawiacie się na Złotej Gorze by wspólnie się pobawić i skosztować zimnej kąpieli.

 

Do zobaczenia już za tydzień w samo południe.





Powrót do aktualności


Partnerzy