• :
  • :

Wiadomości

Jak co roku tak i w tym nie mogło nas zabraknąć na Biegu Morsa. Z ogromną przyjemnością bawimy się z naszymi przyjaciółmi z Kościerzyny. Tym razem pogoda pozwoliła by dojechać do Garczyna na dwóch kółkach.

 

O godzinie 9 wyruszyliśmy w piątkę z kartuskiego Rynku. Kolejny raz bardzo cieszyliśmy się z tego iż prognozy pogody się nie sprawdziły. Oczywiście nie było tak różowo, przez całą drogę, gdyż towarzyszyły nam silny wiatr a chwilowo nawet delikatny deszczyk, ale w Garczynie czekało na nas już tylko słońce wraz z Robertem i Sebą. Trasa rowerowa nie była trudna więc szybko się z nią uporaliśmy. Na miejscu zdążyliśmy zapoznać się z trasami nad którymi mieliśmy sprawować pieczę podczas wyścigu.

 

Bieg Morsa z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. W tym roku na starcie pojawiło się ponad 500 zawodników z różnych zakątków Pomorza i podobno nie tylko, którzy wystartowali w biegach i marszach nordic walking tekstylnych i Niedźwiedzi Polarnych.

 

Nasza grupa jak zawsze dbała o bezpieczeństwo na trasie 7 kilometrowego biegu oraz 6 kilometrowego marszu oraz zagrzewała do walki do samego końca. To jedna z niewielu imprez na którą chętnie się przyjeżdża gdy mróz dopisuje. Niestety w tym roku, jak i w poprzednim słońce, ale trzeba cieszyć się z tego co się ma. Na koniec jak zawsze wspaniała grochówka i wiele słodkości.

 

 

Dziękujemy za wspólną zabawę i do zobaczenia za rok NL

 

 

 





Powrót do aktualności


Partnerzy