• :
  • :

Wiadomości

2020/07/06 14:09:11

Jeszcze tak niedawno niedziela była dniem startowy. Lipiec sierpień wrzesień to czas na wyścigi szosowe. Niestety w tym roku jest inaczej, sezon startowy jeszcze się nie rozpoczął i nie wiadomo czy się rozpocznie więc pozostają nam coffee ride. Sezon MTB rozkręcił się na dobre więc fani tego typu rowerów maja gdzie się bawić.

 

W ten weekend każdy z nas wybrał co innego. W sobotę pojechałam na pierwsze spotkanie fanów graveli. Kolega Andrzej z tripów Gravelondo założył grupę Gravel on the Run. Fajna inicjatywa, ja uwielbiam ten typ roweru, więc jestem zachwycona. Trasa zaproponowana przez Andrzeja to ok 40 km po mało znanych mi terenach, bardzo malowniczych, typowo gravelowych. Dokręciłam kilka kilometrów i sobotę zakończyłam na 65 kilometrach na rowerze gravelowym.

 

Niedziela rozpoczęła się 100 kilometrowym coffee ride po Kaszubach. Trochę przewyższeń, parę mocnych akcentów i dużo pozytywnej energii. Zakończyliśmy naszą wyprawę na rynku kawą i goframi.

 

Natomiast Zbyszek i Rober udali się do gminy Luzino na II Etap Pomerania MTB. Trasa bardzo szybka i prosta i krótki. Pogoda idealna i wspaniali kibice. Wyścig tak zorganizowany byśmy nie przejeżdżali przez drogi główne. Podzielony na dwie godziny startowe. Bezpiecznie i bardzo profesjonalnie. Kolejny już 2 sierpnia w Trąbkach Wielkich.

 

 

Do zobaczenia na trasie NL





Powrót do aktualności


Partnerzy