• :
  • :

Wiadomości

Zawody Garmin MTB Series to zawody organizowane dla miłośników błota, piasku, dużych kamieni, korzeni i stromych zjazdów i sztywnych podjazdów. Organizator wyznaje zasadę: im mniej asfaltu tym lepsza zabawa. Trasa w Gdańsku jest jedyna w swoim rodzaju.

 

 

W niedzielę we wczesnych godzinach pooranych rozegrał się już czwarty etap rywalizacji w kolarstwie górskim Garmin MTB Series Gdańsk . Ze wzgędu na obostrzenia związane z tzw żółtą strefą , musieliśmy liczyć się z małymi zmianami w programie oraz miasteczku zawodów, co w żaden sposób nie wpłynęło na sam wyścig. Uczestnicy mieli do wyboru jak zawsze dwie trasy, dystans mini 27 kilometrów natomiast maxi o długości 54 kilometrów.

 

Sama trasa to zarówno szybkie jak i techniczne elementy, były szerokie fragmenty trasy oraz kilka technicznych zjazdowi podjazdów. Trasa świetnie oznaczona, ale ciągle znajdują się na zawodach osoby, które za grosz nie ma ją kultury jazdy. Pomimo dość zachowawczej dzisiejszej jazdy, ze względów czysto zdrowotnych, zostałam zepchnięta na 4 kilometrze, na zjeździe gdzie niestety zaliczyłam solidny upadek. Był to wąski singiel więc musiałam poczekać aż przejedzie cala grupa , pozbierałam się i ruszyłam dalej, nie zauważając baku bidonu. Kika kilometrów goniłam zawodników a przede wszystkim moje rywalki, bez wody, więc łatwo nie było. Na 17 kilometrze kolega z Gravelonda uratował mnie i oddał mi swój bidon- dzięki Rafał ! Tomasz niestety borykał się z awarią koła do samej mety ale co nie przeszkodziło mu uzyskać i tak bardzo dobrej lokaty.

 

Czy było warto – jasne bo rower to nasza pasja, zawsze mam radość z jazdy!

 

Gratulacje dla wszytki! To był dobry wyścig, który ukończyłam z lokatą III w K40.

 





Powrót do aktualności


Partnerzy